Poświąteczne #TastyPorady ;)

Poświąteczne #TastyPorady ;)

Święta.. Czas radości, spotkań z bliskimi i okazji do chwili odpoczynku po całym roku. Nie byłoby mowy o udanych świętach, gdyby oczywiście nie jedzenie. Tradycyjne, długo wyczekiwane, kojarzące się z domem i ciepłem rodzinnym. Niestety często spotyka nas “świąteczne obżarstwo” i towarzysząca mu mała aktywność fizyczna, w skutek czego możemy zauważyć kilka dodatkowych kilogramów. Przedstawiamy kilka porad jak skutecznie zadbać o siebie, kiedy już świąteczna aura opadnie, a my nadal czujemy się ciężko.

Nie wpadaj ze skrajności w skrajność

Częstym zachowaniem po kilku dniach “popuszczenia pasa” jest nagłe zastosowanie bardzo restrykcyjnej diety, np. głodówki, monodiety, detoxu sokowego. Jakkolwiek metody te są dopuszczalne w celu oczyszczenia organizmu, to pamiętać należy, że trzeba się do nich odpowiednio wcześniej przygotować. Nie należy wprowadzać ich nagle, gdyż grozi to szokiem dla naszego ciała i niestety, ale może nam zaszkodzić.

Więcej warzyw!

Potrawy świąteczne są na ogół ciężkostrawne. W celu pozbycia się złogów i poczucia lekkości warto zrezygnować z tłuszczów zwierzęcej (szczególnie z czerwonego mięsa, dziczyzny, wędlin itp) i zastąpić je mięsem chudym. Warto pomyśleć, aby nawet mimo naszych upodobań do mięsa, przez jakiś czas przejść na prawidłowo zbilansowaną dietę wegetariańską lub wegańską.  Zwiększenie spożycia warzyw, owoców, gruboziarnistych kasz czy pestek dostarczy nam mnóstwo błonnika, który  oczyści z wszystkich resztek nasze jelita. Dodatkowo zaopatrzymy nasz organizm w witaminy i minerały, które wzmocnią organizm i wspomogą odporność w okresie zimowym.

Zioła lecznicze

W dolegliwościach trawiennych mogą pomóc nam napary z ziół – doskonały okazać się może koper włoski, mięta, krwawnik, nawłoć, przywrotnik. Pamiętaj, aby herbatki ziołowe pić z umiarem, a także skonsultować z lekarzem w przypadku, gdy zażywamy na stałe leki – zioła, pomimo szeregu swoich dobroczynnych działań mogą wchodzić w interakcje i wywołać niepożądane działania. Sprawdzą się także popularne herbaty, szczególnie zielona i czerwona.

Rusz się!

Zimno na dworze to nie wymówka aby się nie ruszać 🙂 Wystarczy 20-30 minut dziennie na ulubioną formę aktywnego spędzania czasu aby poczuć się lepiej i zafundować sobie zdrowy zastrzyk energetyczny.

Pamiętaj o wodzie

Niskie temperatury na dworze dają złudne wrażenie, że potrzebujemy jej mniej. Tym czasem potrzebna jest jak nigdy wcześniej, zadbajmy więc o prawidłowy poziom nawodnienia naszego ciała. W przypadku gdy pijemy jej mniej, często mylimy pragnienie z głodem, przez co automatycznie jemy więcej.